Czy można wymazać z BIK-u grzechy kredytowe?

Czy można wymazać z BIK-u grzechy kredytowe?

Co chwilę słychać o firmach, które zapewniają o możliwości wymazania złej historii kredytowej. W ofercie ich usług znajdują się usuwanie wpisów z Krajowego Rejestru Długów czy też BIK. Jak sprawa wygląda w praktyce? Czy faktycznie można wymazać złą historię kredytową dłużnika, który nie wywiązywał się terminowo ze spłaty swojego zapożyczenia?

Zastanawiając się nad odpowiedzią na to pytanie należy rozpocząć od zróżnicowania terminów BIK i BIG. Istota ich działania jest nieco inna, dlatego bardzo ważne okazuje się jej dokładniejsze poznanie

Biura Informacji Gospodarczej – kto właściwie może zostać wpisany do BIG?

Biuro Informacji Gispodarczej jest firmą, której zadaniem jest zgromadzenie danych pochodzących od wierzycieli. Obecnie na polskim rynku funkcjonują takie podmioty jak Krajowy Rejestr Długów BIG SA, Rejestr Dłużników ERIF BIG SA, a także BIG Infomonitor.

Żeby zostać wpisanym do BIG trzeba oczywiście sobie w odpowiedni sposób na to zasłużyć. Co zatem my jako konsumenci musimy zrobić, aby trafić do tego rejestru?

Pierwszym powodem, wskutek którego nasze dane trafiają do Biura Informacji Gospodarczej jest zobowiązanie będące wynikiem umowy. Ważna okazuje się również łączna kwota wymagalnych zobowiązań (co najmniej 200 zł), a także opóźnienie ze spłatą, które przekracza 60 dni. Do takiego rejestru trafimy wówczas, kiedy od wysłania do nas przez wierzyciela wezwania do zapłaty minął co najmniej miesiąc. W treści takiego wezwania konsument zostaje poinformowany o tym, że grozi mu wpisanie do Biura Informacji Gospodarczej.

Warto pamiętać, że spłacenie zobowiązania to pierwszy krok jaki trzeba wykonać w stronę wykreślenia nas z Biura Informacji Gospodarczej. Nie powinniśmy liczyć na to, że bez tego pomocy udzieli nam na przykład firma, która otrzymała od nas pełnomocnictwo. Inicjatywę wydaje tutaj tylko i wyłącznie wierzyciel, który od momentu uregulowania przez nas należności ma obowiązek zażądania od biura dokonania aktualizacji wpisu dotyczącego naszej osoby. Wyjście z taką inicjatywą w ściśle określonym terminie nie jest dobrą wolą wierzyciela. Jest jego obowiązkiem, w przypadku którego nie dotrzymania może zostać obciążony grzywą w wysokości nawet 30 tysięcy złotych.

 

Biura Informacji Kredytowej czyli BIK

Jeżeli wydaje nam się, że skrót BIK i BIG to właściwie to samo i różnią się tylko nazwą, to jesteśmy w ogromnym błędzie. BIK działa bowiem na całkowicie innych zasadach niżeli wspomniany wyżej BIG. Przede wszystkim trzeba wiedzieć o tym, że Biuro Informacji Kredytowej służy gromadzeniu danych, które pochodzą z banków oraz SKOK-ów. W momencie podpisywania umowy kredytowej z bankiem, SKOK-iem możemy osobiście zdecydować o tym, czy chcemy, aby BIK przechowywał informacji o zobowiązaniu nawet wówczas gdy nadejdzie moment jego wygaśnięcia. Jeżeli wyrazimy zgodę, to oczywiście dane pozostaną, jeżeli takiej zgody nie wyrazimy to moment ostatniej spłaty zadłużenie będzie jednocześnie momentem usunięcia z bazy BIK’u wszystkich informacji. Należy również pamiętać, że na listę dłużników można trafić jeśli nie spłacimy  terminie pożyczki zaciągniętej online, czyli tak zwanej pożyczki przez internet.

Istnieją jednak pewne odstępstwa od tej reguły, dzięki którym druga strona może zabezpieczyć własny interes. Mowa tu o sytuacji, w której kredytobiorca spóźnia się ze spłatą ponad 60 dni, a kredytodawca poinformował go już nie tylko o samych zaległościach, ale również zamiarze wpisania nas do bazy BIK. Wówczas nasze dane mogą być przechowywane w BIK nawet pomimo tego, iż na początku nie wyraziliśmy na to zgody. CO więcej, nasze dane w bazie BIK pozostają przez kolejnych 5 lat i nie da się ich w żaden sposób wymazać.

Oczywiście może zdarzyć się tak, że wprowadzenie naszych danych do rejestru BIK jest tylko i wyłącznie efektem pomyłki banku. W takiej sytuacji należy udać się jak najszybciej do kredytodawcy i tam sprostować wszystkie niejasności. Jeśli jednak faktycznie zalegamy ze spłatą raty, a bank poinformował nas o swoich zamiarach, to nie pomoże nam żadna inna firma, która rzekomo jest w stanie wybielić nasza historię kredytową. Podejmowanie współpracy z tego rodzaju firmami to nie tylko strata czasu, ale przede wszystkim pieniędzy.

Comments are closed.