Firmy oferujące chwilówki to nie parabanki

Firmy oferujące chwilówki to nie parabanki

W mediach praktycznie na każdym kroku możemy spotkać się z informacjami, że wszystkie instytucje finansowe, które nie podlegają pod nadzór KNF to parabanki. Jest to sformułowanie bardzo niefortunne i wynika z niewiedzy osób podejmujących ten temat. Okazuje się, że firmy pożyczkowe nie mają nic wspólnego z parabankami. Jak jest naprawdę? Zaliczkuj.pl wyjaśnia.

Na początku trzeba zacząć od tego, jak definiuje się pojęcie „parabank”? Jest wiele różnych zdań na ten temat. Większość polskich i światowych instytucji definiuje to pojęcie według poniższych kryteriów:

– Komisja Stabilności Finansowej mówi że parabank to instytucja w której istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo utraty zdeponowanych przez klientów środków
– przyjmuje depozyty i prowadzi działalność taką samą jak klasyczne banki używając do tego środków, które otrzymał od własnych klientów
– narusza prawo działając na zasadzie piramidy finansowej
– znajduje się na liście ostrzeżeń publicznych KNF

Niestety taką definicję neguje UOKiK. Urząd opera swoją tezę na przeprowadzonych we własnym zakresie badaniach z których wynika, że ankietowanym pojęcie parabank kojarzy się w większości z wysoko oprocentowanymi pożyczkami. Z tego powodu raport instytucji, który dotyczy firm pożyczkowych ma w swojej nazwie parabanki.

Wróćmy do kryteriów rozróżniających te dwa pojęcia. Poniżej informacje co dokładnie charakteryzuje firmę pożyczkową:

– wszystkie wypłacone pożyczki pochodzą z własnego kapitału
– funkcjonuje zgodnie z ustawą o kredycie konsumenckim
– nie przyjmuje depozytów od konsumentów, więc nie podlega nadzorowi KNF
– nie ma ryzyka straty pieniędzy, gdyż ponosi je tylko przedsiębiorca, który inwestuje własne środki

Instytucje, które w jasny i wyraźny sposób potrafią rozróżnić te dwa często mylone pojęcia to między innymi:

– KNF
– Komitet Stabilności Finansowej
– BIK
– Konfederacja Przedsiębiorców Finansowych

Definiowanie jako parabank wszystkich podmiotów, które udostępniają dla klientów swoje pieniądze bez posiadania licencji bankowej jest błędne. Jeśli  mielibyśmy rozumować tym tokiem, to do parabanków należało by zaliczyć także firmy leasingowe, kredyty kupieckie oraz wiele podobnych.

Comments are closed.