Jak pożyczać z „głową”

Jak pożyczać z „głową”

Każdy, kto chociaż raz miał okazję skorzystać z oferty kredytowej banku, doskonale wie, że zadłużyć się jest naprawdę bardzo łatwo. Nieprzemyślane działanie może jednak wpędzić w nas niemałe problemy finansowe, z którymi będziemy borykać się przez wiele kolejnych lat. Życie z zaciągniętym już kredytem nie jest łatwe. Istnieją jednak pewne proste triki, za pomocą których może stać się znacznie prostsze.

Wszyscy doskonale wiedzą o tym, że kredyt zaciągnąć można wówczas, gdy posiada się oszczędności. Co jednak w momencie utraty pracy? Warto posiadać wówczas dodatkowe fundusze, dzięki którym będziemy mogli spłacić chociaż kilka kolejnych rat. W ten sposób można by uniknąć poważnych kłopotów finansowych, który niestety dotykają w ten sposób bardzo wielu Polaków. Sprawa okazuje się jednak dla większości prosta tylko i wyłącznie w teorii. Związek Firm Doradztwa Finansowego podaje sposoby na to, aby zaciągnięcie kredytu nie wpędziło nas w poważne kłopoty finansowe.

Po pierwsze – czy naprawdę mogę pożyczyć?

No właśnie, odpowiedzi na to pytanie powinien sobie udzielić każdy, kto planuje zaciągnąć kredyt. Musimy być pewni tego, że stać nas na kolejne zobowiązanie finansowe i że nie będzie ono jedynie początkiem poważnych problemów finansowych. Dokonanie realnej oceny własnych potrzeb, a więc i wysokości kwoty, którą chcemy pożyczyć, jest zatem sprawą niezwykle istotną. Samodzielna ocena zdolności kredytowej pomoże nam uniknąć problemów, które czekają na nas w wyniku nieterminowego spłacania pobranego zadłużenia. To co powinno być dla nas najbardziej istotne, to oczywiście nasze zarobki – zarówno obecne jak i te, które prawdopodobnie osiągać będziemy w przyszłości. To właśnie ta kwota powinna być wyjściową do dokonania analizy naszych funduszy. Należy przecież uwzględnić później także koszt utrzymania, ewentualną spłatę pobranych już zapożyczeń, a także różnorakie wydatki, których nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Warto zadbać o pewną rezerwę finansową, która wielokrotnie może okazać się dla nas ostatnim ratunkiem. Dopiero uwzględnienie tych wszystkich elementów pozwoli nam na samodzielne dokonanie własnej zdolności kredytowej. Wynik jest natomiast najlepszą odpowiedzią na ty, czy możemy pozwolić sobie na pobranie kredytu.

Po drugie – nie wszystkie kredyty są takie same – jaki najlepszy będzie dla mnie?

To kolejne pytanie, na które odpowiedzi udzielić powinien sobie każdy planujący zaciągnięcie kredytu. Zanim zdecydujemy się więc na pójście do banku w celu podpisania umowy kredytowej, warto przejrzeć ofertę kilku różnych instytucji finansowych. Ważne też, aby określić jak dużą sumę potrzebujemy. Jeśli jest to mała kwota to można skorzystać z pożyczki online, dzięki temu zaoszczędzimy sporo czasu. Porównanie ofert kredytowych pozwoli nam na dokonanie dokładnej analizy i tym samym wybranie kredytu, który będzie dla nas najbardziej korzystny. Elementami, które powinniśmy wziąć pod uwagę podczas wyboru najkorzystniejszego dla nas kredytu, są chociażby regulamin, taryfa prowizji czy też taryfa opłat. Jeżeli temat bankowości kredytów nie jest naszą najmocniejszą stroną, zawsze możemy zwrócić się o pomoc do profesjonalisty. Doradca finansowy pomoże nam w dopasowaniu oferty, która będzie odpowiadała naszym indywidualnym potrzebom.

Po trzecie – ten kto mało pożycza, zawsze dużo oddaje

Ta zasada sprawdza się jak najbardziej w praktyce, bowiem nie od dziś wiadomo, że pożyczanie małych kwot jest najzwyczajniej w świecie nieopłacalne. W przypadku zaciągania kredytów na małe kwoty, koszty związane z dodatkowymi opłatami okazują się bowiem bardzo wysokie procentowo w stosunku do same wartości zapożyczenia. Jeśli zatem potrzebujemy niewielkiej kwoty pieniędzy, warto jest przemyśleć plan jej zaoszczędzenia, a nie rozpoczynać od podpisywania umowy kredytowej.

Po czwarte – instytucje finansowe również stosują chwyty marketingowe

Aby zdobyć nowego klienta instytucje bankowe uciekają się do naprawdę najróżniejszych sposobów. Nie od dzisiaj wiadomo, że najlepszym haczykiem na klienta są atrakcyjne promocje. W ich przypadku należy jednak zachować szczególną ostrożność i wzmożoną czujność. Z pozoru atrakcyjna promocja bardzo często okazuje się być totalnym fiaskiem, za którym ciągną się potem dodatkowe problemy. Należy pamiętać, że żadna instyttucja bankowa nie udzieli nam pożyczki bez korzyści dla siebie. Bądźmy więc czujni i nie dajmy się oczarować wspaniałym promocjom.

Po piąte – czytajmy umowy

To kolejna rzecz, o której należy pamiętać podczas zaciągania kredytu. Wielokrotnie podpisanie umowy kredytowej wydaje się nam być jedynie formalnością, po czym okazuje się, że wiele linijek jej treści całkowicie nie odpowiada naszym oczekiwaniom. Zadbajmy o to, aby w naszej umowie znajdowały się wszystkie informacje dotyczące opłat, prowizji czy też składek. Każdą umowę kredytową potraktujmy jak najbardziej poważnie i zapoznajmy się z jej treścią przed złożeniem swojego podpisu.

Po szóste – zastanówmy się nad kredytem konsolidacyjnym

Wiele osób posiada więcej niż jeden kredyt, a łączna suma rat, które należy każdego miesiąca spłacić, stanowi zbyt duże obciążenie dla nich kieszeni. W takiej sytuacji bardzo często korzystnym rozwiązaniem okazuje się kredyt konsolidacyjny, który „spina” wszystkie zobowiązania w jedno. Takie rozwiązanie pozwala przede wszystkim na płacenie mniejszej raty.

Po siódme – od kłopotów nie uciekniemy

Kłopoty finansowe wynikające z zapożyczenia się u instytucji finansowej to problem, który należy rozsądnie rozwiązać. Najgorszym rozwiązaniem jest tutaj próba ucieczki, która najczęściej przyczynia się do pogłębienia naszych kłopotów. W sytuacji pojawienia się kłopotów należy poinformować o tym swojego kredytodawcę. Bank zazwyczaj stara się w takiej sytuacji pomóc swojemu klientowi – może zarządzić nowe, znacznie korzystniejsze raty, bądź też na przykład umorzyć część odsetek windykacyjnych i karnych. Pamiętajmy, że to bank pożyczył nam swoje pieniądze i jemu tak samo zależy na tym, aby znaleźć dobre rozwiązanie.

Comments are closed.