Kiedy dług współmałżonka jest też naszym długiem?

Kiedy dług współmałżonka jest też naszym długiem?

Większości z nas wydaje się, że dług, który został zaciągnięty przez jednego ze współmałżonków, obciąża automatycznie też drugiego. W rzeczywistości jednak do ustalenia tego kto dokładnie obciążony jest konkretnym zadłużeniem, pod uwagę bierze się przeróżne czynniki. Mowa tu chociażby o takich kluczowych sprawach na prawny status związku, czy też fakt, kto wyraził zgodę zaciągnięcie zadłużenia.

 

W 2005 roku wprowadzone zostały przepisy, z których jasno wynika, że współmałżonek chcący wziąć pożyczkę nie potrzebuje zgody swojego męża lub żony. Takie przepisy mogą skutkować natomiast sytuacją, w której mąż lub żona posiada kredyt i spłaca go w tajemnicy przed swoim współmałżonkiem. Czy jednak w takiej sytuacji druga osoba jest odpowiedzialna za zaciągnięty kredyt? Czy aby obowiązek spłaty długu przeszedł na drugiego współmałżonka niezbędna jest dokumentacja potwierdzająca wyrażenie przez niego zgody na zaciągnięcie konkretnego zadłużenia?

 

Po pierwsze: intercyza czy wspólnota majątkowa?

 

Pierwszą sprawą, której wzięcie pod uwagę jest niezbędne podczas dochodzenia tego, kto tak naprawdę posiada dług, jest określenie statusu rodzinnych finansów. W Polsce najpopularniejszą tego formą jest tak zwana wspólnota majątkowa, która z mocy ustawy powstaje automatycznie w chwili zawarcia małżeństwa. W innym wypadku małżonkowie mogą zawrzeć tak zwaną intercyzę, która stanowi majątkową umowę między nimi. Taki ustrój wspólności majątkowej między małżonkami obejmuje wszystkie te przedmioty majątkowe, które zostały nabyte przez obydwu lub jednego małżonka w czasie trwania takiej umowy. W wyniku zawarcia tego rodzaju wspólności żaden z małżonków nie może na własną rękę decydować o tym co zrobi ze swoimi udziałami we współwłasności.

 

Jeszcze inaczej sytuacja wygląda w momencie, kiedy małżonkowie sporządzają umowę zawierają w formie aktu notarialnego i dokonują tym samym wyłączenie wspólności ustawowej. W takim wypadku każdy z małżonków może sam decydować o własnym majątku. Może również zaciągać kredyty i pożyczki bez konieczności wyrażenia zgody swojego współmałżonka, a co za tym idzie sam odpowiada za swoje długi.

 

Co jeśli jeden ze współmałżonków nie ma pojęcia o zaciągniętym długu?

 

Jeżeli umowa kredytowa została zawarta przez obydwojga małżonków, to oczywiście wierzyciel ma uzasadnione prawo do odzyskania swojej należności z ich wspólnego majątku. Takie samo prawo wierzyciel ma również wtedy, gdy jeden małżonek jest kredytobiorcą, a drugi pełni rolę jego poręczyciela bądź też pisemnie zgodził się na to, aby dane zadłużenie zostało zaciągnięte.

 

Jeżeli jednak żyjemy ze swoim współmałżonkiem we wspólnocie majątkowej, a kredyt został zaciągnięty w całkowitym sekrecie przed nami, to wówczas, chcąc określić osoby odpowiedzialne za dług, bierze się pod uwagę charakter należności – czy jest on publicznoprawny czy prywatny.

 

Zgodnie z treścią artykułu 26 Ordynacji podatkowej, podatnik odpowiada za własne zobowiązania podatkowe całym swoim majątkiem. Jeżeli między małżonkami zawarta jest ustawowa wspólność to podatnik odpowiada za swoje zobowiązanie nie tylko wspólnym majątkiem, ale też majątkiem swojego małżonka – nieważny jest tutaj fakt, czy drugi małżonek osobiście wyraził na to zgodę.

 

Inaczej sytuacja wygląda w przypadku prywatnych zobowiązań. Jeżeli jeden z małżonków nie wyraził zgody na zaciągnięcie zobowiązana, to w momencie jego spłaty nie jest on w żaden sposób obciążony finansowo. Małżonek, który zaciągnął dług musi spłacić go z osobistego majątku bądź też określonych elementów majątku, który dzieli z małżonkiem.

 

Tak jak od każdej reguły, również i od tej, istnieje pewien wyjątek. W tym przypadku chodzi o sytuacje, w której zadłużenie zostało zaciągnięte po to, aby zadbać o potrzeby rodziny – wyżywienie, ubranie, leczenie czy też opłaty związane z mieszkaniem. Wówczas małżonkowie są wspólnie odpowiedzialni za spłatę długu – nawet wówczas kiedy jeden z nich nie wiedział o zawarciu umowy kredytowej. Współodpowiedzialność za zadłużenie może być jedynie uchylona sądownie w momencie, kiedy jeden z małżonków udowodni, że pobrany kredyt stał się konieczny w wyniku nieudolności lub rozrzutności drugiego małżonka.

Comments are closed.