Reklama Wonga to czyste oszustwo i naciąganie?

Reklama Wonga to czyste oszustwo i naciąganie?

Serwis internetowy Wonga.com ma poważne problemy. Zgodnie z nakazem wydanym przez Advertising Standards Authority (brytyjski odpowiednik naszej Komisji Etyki Reklamy), emisja reklamy radiowej serwisu musi być zaniechana. Co jest przyczyną? Uznano, iż reklama nie przedstawia rzetelnie wszystkich informacji związanych z działaniem firmy, a tym samym nakłania ludzi do nierozważnego zaciągania bardzo drogich zapożyczeń.

Wśród wszystkich pożyczkowych serwisów internetowych na całym świecie, to właśnie Wonga.com może pochwalić się mianem jednego z największych. Mimo, iż jego matką jest Wielka Brytania, zasięgiem swojego działania objął dzisiaj również rynki wielu innych krajów – w tym także Polski. Krótkoterminowe chwilówki online na wysoki procent to chyba najwłaściwsze wyjaśnienie specyfiki działania tego serwisu. Nie było by w tym oczywiście nic złego, gdyby każdy z nas decyzję o pobraniu tak drogiej pożyczki mógł przemyśleć rozważnie – a nie, jak prowokuje do tego radiowa reklama, w sposób bardzo lekkomyślny.

Skłanianie do lekkomyślnego zaciągania bardzo drogich pożyczek to końcowy wniosek, jaki został wydany przez Advertising Standards Authority w sprawie radiowej reklamy serwisu Wonga.com, zakazując tym samym jej emisji. Wszystko przez użytą w reklamie piosenkę „Mr. Sandman”, do której twórcy serwisu stworzyli własne słowa. To właśnie te słowa sprawiły, że potencjalny pożyczkobiorca może spodziewać się wyjątkowo prostego zaciągnięcia pożyczki w serwisie Wonga.com. Okazuje się, że zachwalania pożyczek w Wonga.com jako świetnego sposób na załatania comiesięcznej dziury budżetowej, nie powinno mieć miejsca.

ASA musiała przyjąć oczywiście całe mnóstwo skarg słuchaczy rozgłośni, jednak wszystkie z nich zostały jednogłośnie odrzucone.

Wysokie oprocentowania pożyczek udzielanych przez tego rodzaju firmy nie są obce mieszkańcom Wysp. Nie na marne określa się ich zresztą mianem „rekinów pożyczek” (z angielskiego „shark loans”). Nad reklamami firm pożyczkowych czuwają zatem odpowiednie organy, których celem jest ochrona potencjalnych konsumentów przed lekkomyślnym zaciągnięciem wysokooprocentowanej pożyczki i narobieniem sobie tym samym dużych problemów finansowych.

Sytuacja portalu internetowego Wonga.com w Polsce nie jest tak napięta. Póki co emitowane reklamy nie wywołują większych kontrowersji, a występujące w nich kukiełki (Mira, Włada oraz Miecio) przedstawiają pożyczki Wonga jako szybki i łatwy sposób na gotówkę. W reklamach nie poruszany jest natomiast temat kosztów, które w przypadku pożyczek Wonga nie należą z pewnością do najmniejszych.

Comments are closed.