UOKiK bierze pod lupę chwilówki

UOKiK bierze pod lupę chwilówki

Według Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów firmy pożyczkowe jak również parabanki muszą być pod nadzorem KNF. W ostatnim czasie UOKiK rozpoczął ponad 30 postępowań, które dotyczą rażących uchybień w zbiorowych interesach klientów przez firmy z sektora pożyczkowego. Kontrole dotyczą one niejasnych klauzuli zawartych w umowach, jak i nieuczciwych praktyk, które firmy stosują.

Firmy pozabankowe wyszły z pomysłem utworzenia reguł dobrych praktyk i powołania stowarzyszenia podmiotów, które działają w sektorze. Inicjatywa ma na celu wewnętrzną regulację. Dodatkowo przedsiębiorcy stanowczo nie zgadzają się, aby nazywano ich parabankami, ale firmami, które zajmują się udzielaniem szybkich pożyczek na krótki termin.

Opłatom  w parabankach przyjrzał się UOKiK

Urząd upublicznił kolejną część raportu, który dotyczy zagadnienia parabanków. Tym razem niezgodności dotyczyły oprocentowania zaciąganych chwilówek i drodze informowania pożyczkobiorców o nich. Zbadano większość firm, które funkcjonują na polskim rynki i wobec większości były zastrzeżenia. Najważniejsze uwagi to przekazywanie niezgodnych danych, które mogą wprowadzać klienta w błąd co do oprocentowania, dodatkowe koszty, które powodują wysokie kosztu usługi.  Łącznie wszczęto 30 postępowań oraz przygotowano 12 pozwów.

UOKiK podkreśla, że misją raportu było uświadomienie klientów na zakazane praktyki, jakie stosują parabanki. Instytucja przestrzega również inne firmy, które nie zostały objęte raportem, aby dążyły do wdrażania standardów zgodnie z rekomendacją, która wynika z raportu.

Comments are closed.