Ustawowo limitowane koszty pożyczek sprzymierzeńcem chwilówek?

Ustawowo limitowane koszty pożyczek sprzymierzeńcem chwilówek?

Coraz częściej firmy pozabankowe grożą wycofaniem ze swoich ofert długoterminowych pożyczek. Dlaczego? Powód to ustawowo limitowane koszty takich zobowiązań, w rezultacie czego zyski parabanków okazują się niewystarczające.

Najnowsza propozycja Ministerstwa Finansów odnosząca się do działalności firm pożyczkowych wskazuje na ograniczenie kosztów pozaodsetkowych udzielanych pożyczek do 50% ich ogólnej wartości. Taka zmiana jest póki co na etapie pomysłu, który ma uczestniczyć w nowelizacji dotychczasowej ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym. Głównym powodem chęci wprowadzenia właśnie takiej zmiany jest fakt, iż działające obecnie na rynki firmy pozabankowe bardzo skutecznie obchodzą ograniczenie wskazujące na oprocentowanie pożyczek równe czterokrotności stopy lombardowej NBP. Wystarczy bowiem zażądać dodatkowych opłat pożyczki – rozpatrzenie wniosku o jej udzielenie bądź też jej ubezpieczenie.

Kto jest za, a kto przeciw?

Nie ulega wątpliwości, że planowane póki co zmiany, nie przypadły do gustu przede wszystkim tym firmom pożyczkowym, w ofercie których pożyczki długoterminowe stanowią zdecydowaną większość. Eksperci PwC dowiedli, że opłaty dodatkowe w przypadku pożyczki udzielanej na okres jednego roku może wynieść nawet 75% jej całkowitej wielkości.

Jeżeli ustawa faktycznie wejdzie w życie, to udzielanie długoterminowych pożyczek (na okres przekraczający 12 miesięcy) z całą pewnością nie będzie opłacalne. Również Profi Credit Poland nie będzie posiadał zamierzonych zysków, w wyniku czego będzie zmuszony do wycofania ze swojej oferty tego rodzaju produktów. Oczywiście na taki krok zdecydują się również pozostali uczestnicy rynku, którzy stwierdzą, że udzielanie długoterminowych pożyczek nie przynosi pożądanych profitów. To z kolei sprawi, że swoboda konsumencka Polaków, którzy chcą zaciągnąć u firmy pozabankowej długoterminowe zobowiązanie, zostanie wyraźnie ograniczona. Niektóre z firm pozabankowych planują dostosować się do nowych limitów. Na jak długo? Odpowiedź na to pytanie nie jest z pewnością możliwa. Jedno nie ulega wątpliwości – najnowsza decyzja dotycząca wprowadzenia nowych limitów zdaje się być lepsza niżeli poprzednia regulacja – wówczas pułap miał mieć wysokość 30% całkowitej pożyczki.

Pewny jest również fakt, na co uwagę zwrócili oczywiście specjaliści, że propozycja nowego limitu sprzyja produktom krótkoterminowym. W końcu skoro długość trwania umowy nie będzie wpływało na limit na koszty, to pożyczki krótkoterminowe okażą się dużo bardziej opłacalne. Czy faktycznie można mówić w tym miejscu o faworyzowaniu chwilówek?

Pomimo tego, iż wszystko wskazuje, że nowe regulacje będą sprzyjały chwilówkom, to i tak firmy, które specjalizują się w ich udzielaniu, niezbyt entuzjastycznie popierają nowy pomysł. Specjaliście twierdzą, że taka nowelizacja dotychczasowej ustawy będzie miała szkodliwy wpływ na cały sektor finansowy.

Comments are closed.